Stowarzyszenie Pomocy Królikom
pl
SPK ogólnopolskie na facebooku. Dołącz do nas!
Znajdź nas na Twitterze!
FaniPay - wspomóż Uszaki!
  • Na dole strony znajdziesz widget FaniPay - dzięki niemu możesz wpłacić nam darowiznę :)

Stowarzyszenie Pomocy Królikom posiada status Organizacji Pożytku Publicznego
  •  

Polecamy probiotyk dla królików!
  •  

    Podawanie probiotyku, podczas antybiotykoterapii naszego uszatego przyjaciela, to obowiązek! Nie każdy probiotyk nadaje się dla królika - dlatego wybierajcie te specjalnie dedykowane dla tego gatunku. Bio Lapis zawiera kultury bakterii bytujące w jelicie królika - ludzkie probiotyki takowych w swym składzie nie posiadają.

Facebook SPK w Warszawie
Facebook SPK w Sopocie
  • logo_Sopockie_Uszakowo.JPG

Facebook SPK w Krakowie
  •  

Facebook SPK w Lublinie
Facebook SPK w Rybniku
  •  

Facebook SPK we Wrocławiu
  •  

Nowe podopieczne na Śląsku!

Data dodania: 26 czerwiec, 2016
Kategoria: Rybnik, Królicze historie, Adopcje
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Historia Koral, Kyanite (Kyana) oraz Kainite (Kani) zaczęła się od oddania ich matki Keishi do sklepu zoo, gdy ta była w ciąży. Gdy maluchy przyszły na świat, już pierwszego dnia właściciel sklepu chciał się ich pozbyć i tak trafiły do nas :)

Istniało duże ryzyko, że matka przez zmianę otoczenia i olbrzymi stres temu towarzyszący może odrzucić młode - ale nie w przypadku Keshi :) Była wspaniałą opiekuńczą matką.
Poznajcie 3 gryfne Dziołszki :D

Kobitki szybkie, energiczne, po mamusi bojaźliwe, ale dużo bardziej ciekawskie i chętniejsze do poznawania świata.

Można powiedzieć, że są ostrożne w stosunku do obcych ;)
Metryczka
🔷 Rasa: miniaturka
🔷 Wiek: 3,5 miesiąca
🔷 Waga: rośniemy :) (Mama Kaishi 1,3kg)
🔷 Zdrowie: tak
🔷 Kastracja: oczekują

Chętnie oddamy Dziołszki w parce lub w trójkącie :3 <3

Jeśli chcesz adoptować którąś z Sióstr K a może cały Pakiet (?) :D 👉 napisz do nas podając wybrane imię (a najlepiej dwa lub trzy ;) )

Prześlemy Ci formularz przedadopcyjny.
Wypełniony formularz przedadopcyjny wyślij na:
katarzyna.tarlowska@kroliki.net

Studencie! Pomóż zwierzakom w wakacje!

Data dodania: 25 czerwiec, 2016
Kategoria: Warszawa, Wolontariat, Akcje
Dodana przez: Małgorzata Pycek

Zbliżają się wakacje...

Studenci wracają do domów, wyjeżdżają na wakacje czy staże. Ale spora część zostaje. Co tu robić podczas takich wakacji?

Może trochę pomóc?

Zapraszamy studentów weterynarii do zgłaszania się na wakacyjny wolontariat. Można zostać domem tymczasowym, a można również pomóc w biurze stowarzyszenia. Tak czy siak pomaga się zwierzętom i uczy jednocześnie. Nic bowiem nie nauczy Was natury królika niż bezpośrednie z nim obcowanie.

Zapraszamy oczywiście studentów wszystkich kierunków, wymaganie jest tylko takie, że należy mieć zamiłowanie do zwierzaków :) Studentom weterynarii powinno po prostu zależeć także z innych powodów :)

Zapraszamy do kontaktu: warszawa@kroliki.net

Zdalne diagnozowanie zwierząt to zło!

Data dodania: 25 czerwiec, 2016
Kategoria: Ogłoszenia
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Kilka słów o lekach, leczeniu i poradach internetowych.

Niemal codziennie kierujecie do nas wiele maili, wiadomości prywatnych, zapytań odnośnie profilaktyki leczenia, objawów chorobowych, kuracji itp. Mimo naszego wieloletniego doświadczenia w opiece nad królikami nie jesteśmy weterynarzami (chociaż w naszych szeregach w całej PL są wolontariusze studiujący weterynarię oraz pracujący w lecznicach). Staramy się zawsze Wam doradzić, ale nic, absolutnie nic, nie zastąpi wizyty u weterynarza.

Z niepokojem obserwujemy to co czasem dzieje się na ogólnopolskich króliczych grupach. Rozumiemy doskonale polecane sprawdzone metody na odkłaczanie, wzdęty brzuszek czy złamany pazur. Leki takie jak espumisan, biolapis są bezpieczne i ich ogólne zastosowanie jest większości nam znane. Niestety na forach internetowych coraz częściej zarówno mało jak i bardziej doświadczone osoby diagnozują przez internet po 2-3 zdaniach opisanych objawów. Objawy u królików mogą być podobne przy bardzo wielu chorobach, a więc stwierdzenie "królik się zatkał" w przypadku gdy ktoś napisał "królik od rana się nie załatwia" jest zabawą w znachora. Pojawia się zazwyczaj wówczas szereg rad odnośnie różnych leków i metod leczenia, kiedy faktycznie królik może zmagać się z zupełnie innym problemem. Pomijam fakt, że stosowanie leków profilaktycznie powoduje to, że organizm się na nie uodparnia i leki nie pomogą kiedy faktycznie będzie taka potrzeba.

Za najbardziej niebezpieczne i niepokojące uważam doradzanie dawkowania leków na receptę, a także podawania leków na receptę w ogóle - bez jakiejkolwiek wizyty u weterynarza i na własną rękę. Dochodzi do sytuacji kiedy ludzie zdobywają leki samodzielnie i bez jakiejkolwiek konsultacji z weterynarzem podają je królikowi - często są to leki zupełnie nie trafione, podawane w złych dawkach, które mogą pomóc w jednej sytuacji, ale zaszkodzić w innej. Stwarza to niestety sytuacje zagrożenia zdrowia i życia zwierząt.

Czy na prawdę chcemy brać odpowiedzialność za życie i zdrowie czyjegoś zwierzęcia, kiedy doradzimy jego właścicielowi lek na zasadzie "bo nam się wydaje" albo "u mnie zadziałało" ?
Apelujemy do wszystkich - najlepszą poradą jest zawsze skierowanie internauty do właściwego lekarza weterynarii. Doradzajmy w zakresie naszej faktycznej wiedzy, nie bawmy się w lekarzy i diagnostów. Doradzajmy domowe, bezpieczne metody NIGDY leki na receptę, antybiotyki itp. Możemy powiedzieć Wam jak wyglądało leczenie naszych podopiecznych w przypadku konkretnych chorób, jakie badania można zasugerować lekarzowi jeśli nie macie obok siebie specjalisty, czy jakich leków zdecydowanie należy unikać, bo są trujące czy niebezpieczne, ale na tym nasza rola się kończy. Sami również na co dzień pracując w Króliczym Zakątku polegamy na wiedzy naszych niezastąpionych weterynarzy, nie leczymy samodzielnie królików i nie diagnozujemy ich w biurze. Ograniczamy się do podawania leków pierwszej pomocy, takich jak wymienione wyżej espumisan, biolapis, czy leki ziołowe. W każdym innym wypadku wybieramy wizytę u weterynarza, mimo, że czasami nasze przeczucia są dobre i wiemy z jakiej grupy leki będą zastosowane. Tak samo postępujemy z prywatnymi królikami.

Na koniec zachęcamy do lektury :) Ambulatorium Drobnych Ssaków

Spotkanie dla nowych wolontariuszy w Lublinie!

Data dodania: 23 czerwiec, 2016
Kategoria: Ogłoszenia, Akcje
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Wszystkim zainteresowanym przypominamy, że w najbliższą sobotę w biurze Króliczego Zakątka przy ulicy Balladyny o godzinie 12 odbędzie się spotkanie dla nowych wolontariuszy. Zapraszamy!

A tymczasem pozdrowienia przesyła Mokka
Pannica wyrasta na piękną damę. Jak na księżniczkę przystało ma wspaniałe królestwo, którym może rządzić :)

Cały czas zbieramy środki na opłatę faktur i najbliższych wydatków.
Wielkimi krokami zbliża się moment kiedy w końcu będziemy mogli wykastrować Leę - dostała zielone światło od doktora, zrobimy jeszcze badania krwi aby sprawdzić w jakim stanie jest wątroba, bo tak długim leczeniu oraz odporność małej. Trzymajcie kciuki!

14 2130 0004 2001 0516 7234 0007
Stowarzyszenie Pomocy Królikom
ul. Balladyny 6
20-601 Lublin
tytułem: darowizna dla Króliczego Zakątka

Nowy podopieczny Wrocławia!

Data dodania: 22 czerwiec, 2016
Kategoria: Królicze historie, Adopcje
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Kilka dni temu pod naszą opiekę trafił Frugo - uroczy karzełek.
Chłopak miał dużo szczęścia, bo poprzedni opiekun chciał go oddać do podwrocławskiego 'mini zoo' gdzie akurat przebywała osoba współpracująca z SPK. Ania przejęła uszaka, ale nie może on u niej długo zostać.

Szukamy dla malucha Domu Tymczasowego, czy ktoś chciałby nam pomóc i zaopiekować się Frugiem?

Zapewniamy klatkę wraz z całym wyposażeniem, jedzenie i opiekę weterynaryjną.

Grzybek z Wrocławia szuka wirtualnego opiekuna!

Data dodania: 22 czerwiec, 2016
Kategoria: Królicze historie, Adopcje
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Grzybek szuka swojej wirtualnej mamusi,lub tatusia ;)

Nie możesz adoptować uszaka ? Obejmij go opieką wirtualną pozwala to zaspokoić najpilniejsze potrzeby typu sianko,ziółka,żwirek lub wizyta u weterynarza.

Grzybek miał jechać na kontrole w przyszłym tygodniu,lecz po rozmowie z naszą kochaną Panią Martą trzeba przywieźć go wcześniej do Bytomia gdyż stan tej łapki jest bardzo martwiący.
Maluch waży zawrotne 349g.

Prosimy o wsparcie i trzymanie kciuków i omyków za Grzybka ;)
84 2130 0004 2001 0516 7234 0008
Stowarzyszenie Pomocy Królikom
ul. Balladyny 6
20-601 Lublin
Tytułem : darowizna dla Grzybka

Hotel dla zwierząt

Data dodania: 22 czerwiec, 2016
Kategoria: Warszawa, Ogłoszenia
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Z cyklu komu powierzyć uszka podczas naszego urlopu?

Polecamy hotelik przy gabinecie weterynaryjnym Kajman (Tysiąclecia 76g Warszawa).

Zwierzętami przebywającymi w hoteliku zajmą się fachowcy i macie pewność, że w razie czego zajmą się również leczeniem.

Jest to idealne wyjście dla osób, które musza wyjechać, a królik czy inny zwierzak potrzebuje szczególnej uwagi ze względu na chorobę.

W takich sytuacjach pewność pozostawienia zwierzaka pod właściwą opieką staje się bardzo cenną wartością dodaną dla urlopu właściciela.

Zachęcamy, polecamy, testowaliśmy już prywatnie i jesteśmy bardzo zadowoleni :)

Króliki z interwencji.

Data dodania: 21 czerwiec, 2016
Kategoria: Królicze historie, Akcje
Dodana przez: Małgorzata Pycek
W piątek 17 czerwca 2016 roku w podwrocławskim minizoo odbyła się interwencja przeprowadzona przez TOZ, podczas której właściciel zrzekł się dobrowolnie sześciu królików.
Jeden królik znalazł się pod opieką SPK pod Wrocławiem, jeden pod opieką FPK we Wrocławiu, a cztery wczoraj przyjechały do nas. Dziękuję Ani i jej mężowi za zaangażowanie i przywiezienie zwierząt do Krakowa.

Króliki są bardzo zaniedbane - strupy po świerzbowcu wyłażą wszystkim z uszu, a same uszy są pogryzione. Jedna królica ma prawdopodobnie (badanie palpacyjne) guza macicy, a także - uwaga - robaki w oczach (póki co próbujemy zidentyfikować pasożyty, bo nigdy wcześniej nie widzieliśmy czegoś takiego), druga ma spore guzy gruczołów mlekowych, jedno uszkodzone oko oraz martwicę na pośladkach. Jeden samiec ma nowotwór jądra, a drugi nie widzi (i nie będzie widział) na jedno oko.

W ich imieniu prosimy Państwa o wsparcie - może jednorazowe, a może ktoś z Państwa będzie chciał zostać wirtualnym opiekunem któregoś z nich? Chętnym przypominamy nasz numer konta: 41 2130 0004 2001 0516 7234 0006 (VW Bank SA).

Uszaki są aktualnie pod stałą opieką - są hospitalizowane, dostały leki przeciwpasożytnicze, samiczka z martwicą otrzymuje także antybiotyki, zostały wykonane badania krwi oraz zdjęcia RTG. Ze względu na stan ich narządów rozrodczych w raczej nieodległej przyszłości wszystkie trzeba będzie wysterylizować i wykastrować.

Królik choruje? Idź do weterynarza!

Data dodania: 21 czerwiec, 2016
Kategoria: Ogłoszenia
Dodana przez: Małgorzata Pycek
Zazwyczaj piszemy posty zachęcające do adopcji, krzyczymy adoptujcie nasze sierotki, pomóżcie im, nie bądźcie obojętni. Ci jednak, którzy przeszli proces adopcyjny wiedzą,że podczas rozmów również trochę straszymy. Dlatego dzisiaj postraszę też trochę postem.
Ogólnie często sygnalizujemy, że króliki to zwierzęta chorowite. Imają się ich różne dolegliwości, najczęstsze to problemy z zębami i brzusiem, ponad to zachorowania na e. cuniculi i problemy z układem oddechowym. Do tego cała seria innych nieprzyjemności rzadziej wspominanych jak pasożyty czy różne bakterie.
Czy to nadzwyczajne? Raczej nie. Ludzie mają różne przypadłości, ale potrafią sami zareagować. Gdy coś ich boli lub czują się nieswojo zazwyczaj idą do lekarza. Króliki niestety nie potrafią nam tak jednoznacznie wskazać, że coś im dolega, dlatego to tak duża odpowiedzialność spoczywa na opiekunie, by potrafił zawczasu rozpoznać, ze z królikiem jest coś nie tak oraz by odpowiednio wcześnie reagował.
Ja osobiście mam intensywne doświadczenia z królikami zębowymi. Spośród ośmiu królików, które miałam/mam cztery były/są królikami z problemami zębowymi. Co daje nam 50%. Można by rzec, mam niefarta. Niestety zajmując się również królikami z SPK wiele razy opiekowałam się również królikami z problemami zębowymi i muszę jasno stwierdzić, że nie jestem jednostka wybitnie niefartowną, a jest to pewna tendencja.
Odpowiedzialny opiekun decydując się na adopcję królika, musi być gotowy odwiedzać weterynarza chociaż raz na kilak miesięcy, jeśli królik "gołym okiem" nie wykazuje żadnych nieprawidłowości. Często od różnych osób słyszę "Proszę Pani, nasz królik nigdy nie chorował, zawsze było z nim wszytko w porządku, nic się nie działo. Nie musieliśmy chodzić do weterynarza.". Gdy pytam ile królik miał lat, gdy odszedł, słyszę, że sześć, siedem. Jeśli Wasz królik miał sześć lat i odszedł, nie była to śmierć naturalna. Być może nie widzieliście objawów, ale królik musiał być chory lub wydarzyło coś coś nagłego. Jeśli królik mniej chętnie je, wydaje się chudszy, kicha, jest mniej aktywny, dziwnie sika, zawsze szukajcie porady u weterynarza. Ale u weterynarza, który zna się na królikach. Jeśli nie znacie takiego piszcie. W większości dużych miast mamy swoich zaprzyjaźnionych weterynarzy, jeśli nie, możemy podpytać, może ktoś podpowie. Króliki królikami, ale czas już krzyczeć "Polska gola!!!!".
Karolina Majewska-Czerniak
PLN
Chcę pomóc finansowo lub przekazać dar rzeczowy
  • Wspomóż Stowarzyszenie Pomocy Królikom darowizną.
    Zrób przelew w dowolnej kwocie na konto: 79 2130 0004 2001 0516 7234 0001

    Jeśli chcą Państwo przekazać dar rzeczowy lub pieniężny dla konkretnego regionu w którym działa stowarzyszenie, prosimy o wejście na tę stronę.

Akcja BĄDŹ BOHATEREM!
  • bądź bohaterem! 

    Co miesiąc sklep wysyła dary zakupione przez klientów sklepu do innego regionu działania SPK!

Wspomóż bezdomne uszaki z Warszawy!
  •  

    Zrób zakupy na dla Uszatych Serc Warszawy, a sklep sam dostarczy je do potrzebujących królików!

Wspomóż uszaki ze Śląska !
  •  

    Zrób zakupy dla Śląska, a sklep roześle zakupione dary bezpośrednio do potrzebujących królików!

Polecamy:
stat4u