Stowarzyszenie Pomocy Królikom
pl

Stowarzyszenie Pomocy Królikom

uruchamia nową kampanię:

"Uwolnij Zwierzęta Laboratoryjne - Stop Testom Na Zwierzętach",

aby uświadomić społeczeństwu, co tak naprawdę znaczą doświadczenia na zwierzętach.

Wiwisekcja 
to eksperymentowanie na żywych organizmach.

Zobacz, co o wiwisekcji mówi polska Wikipedia.
Zobacz, co o wiwisekcji mówi angielska wersja Wikipedii.

Test Draize'a

Doświadczenie to jest najczęściej wykonywane na królikach albinosach.
Zobacz, co o teście Draize'a mówi polska Wikipedia.
Zobacz, co o teście Draize'a mówi angielska Wikipedia.

Fragmenty:
"Standardowo polega na umieszczeniu 0,5 ml lub 0,5 g substancji na oku lub – rzadziej – skórze unieruchomionego i przytomnego zwierzęcia, a następnie odstawieniu go na pewien czas przed spłukaniem i nagraniem efektów[1][2]. Następnie zwierzę obserwuje się przez 14 dni na okoliczność wykrycia ewentualnych rumieni, obrzęków, zaczerwień, wydzielin, owrzodzeń, krwawień, zachmurzeń czy wręcz ślepoty. Najczęściej wykorzystuje się króliki albinosy, choć zdarzają się inne gatunki zwierząt, w tym także psy[3]. W przypadku nieodwracalnych uszkodzeń oczu lub skóry zwierzę się uśmierca. Jeśli do znacznych podrażnień nie doszło, zwierzę może zostać wykorzystane ponownie[4].
Testy Draize'a budzą kontrowersje. Krytycy postrzegają je jako okrutne, a także jako nienaukowe ze względu na istotne różnice pomiędzy okiem królika i człowieka; wskazuje się też, że wizualna ocena efektów ma charakter subiektywny."


Doświadczeniom wiwisekcyjnym rocznie poświęca się miliony zwierząt. W samych Stanach Zjednoczonych ich liczbę szacuje się w granicach między 17 a 70 milionami. Zakres jak widać ogromny - pytanie brzmi, skąd tak duży margines?

Otóż w USA prawo The Animal Welfare Act wymaga od laboratoriów raportów co do ilości zwierząt, na których przeprowadza się eksperymenty. Jednakże to samo prawo nie uwzględnia myszy, szczurów, ani też ptaków, a te właśnie gatunki wykorzystuje się w znaczącej części doświadczeń. Ponieważ The Animal Welfare Act zwierząt tych we wspomnianym wymogu nie uwzględnia, laboratoria nie muszą informować o wykorzystywaniu ich do wiwisekcji, wskutek czego można jedynie domniemywać dokładną liczbę zwierząt składanych na ołtarzu nauki.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć szczegółowy raport o zwierzętach wykorzystywanych do doświadczeń w Polsce (raport umieszczony na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego).

Oprócz myszy i szczurów, do doświadczeń używa się kolosalnych wręcz ilości chomików, świnek morskich, żab, królików. Do eksperymentów wykorzystuje się również psy i koty, a także małpy. Niektóre ze zwierząt pochodzą z hodowli, inne do laboratoriów dostały się schwytane w pułapkę....

Oto kilka przykładów, jak różnie działają lekarstwa na różne organizmy:

amylinitrate - niebezpiecznie podnosi wewnętrzne ciśnienie w oczach psa, jednocześnie w oczach człowieka ciśnienie obniża
chloroform - stosowany jest jako środek przeciwbólowy dla ludzi, jednocześnie jest to substancja zabójcza dla psów
chlorpromazine - uszkadza wątrobę człowieka, choć u wielu innych ssaków efekt ten nie występuje
digitalis - lek nasercowy dla ludzi, u psów wywołuje niebezpiecznie wysokie ciśnienie krwi, właśnie z tego powodu lek ten początkowo był uznawany za niebezpieczny, a jego wprowadzenie do użytku zostało opóźnione o lata
morfina - uspokaja szczury i ludzi, natomiast pobudza myszy i koty
novalgin - lek przeciwbólowy dla ludzi, u kotów wywołuje podniecenie i ślinienie się
penicylina - antybiotyk dla ludzi, śmiertelna trucizna dla świnek morskich, dr Florey, który oczyścił penicylinę, stwierdził, że szczęśliwym zbiegiem okoliczności było to, że nie przetestował jej na świnkach morskich
strychnina - choć zabija człowieka, nie działa na świnki morskie, małpy, kury, gęsi

Z raportu amerykańskiego The Physicians Committee for Responsible Medicine wynika, że istnieją metody naukowe bez użycia zwierząt, których rezultaty są bardziej precyzyjne, tańsze i mniej czasochłonne niż tradycyjne metody oparte na testach na zwierzętach. O zależności tej piszą też inne źródła. Szczególnie czynnik czasowy okazuje się istotny, gdy chorzy latami muszą czekać, aż laboratoria udostępnią nowe leki. Co prawda - uruchomienie metod alternatywnych samo w sobie pociąga znaczne koszty, jednakże koszty te są jednorazowe, bo samo eksploatowanie wymaga już znacznie mniejszych nakładów niż tworzenie coraz to nowych warunków eksperymentalnych, gdy chodzi o zwierzęta.

W trakcie badań nad rakiem testy z użyciem jednej substancji, przy metodach związanych z eksperymentowaniem na zwierzętach, trwają cztery do ośmiu lat i pochłaniają co najmniej 400000 dolarów. Tymczasem krótkoterminowe, ukończone nieraz po kilku dniach, bądź tygodniach od ich rozpoczęcia, testy bez użycia zwierząt kosztują zwykle 200 do 4000 dolarów.

W Wielkiej Brytanii, w Royston, siedzibę swą ma Pharmagene Laboratories - jest to pierwsza firma, która w procesie opracowywania i testowania leków wykorzystuje tylko i wyłącznie badanie pobranych ludzkich tkanek i nowoczesne technologie komputerowych symulacji. Te dwie metody w połączeniu ze współczesną wiedzą z dziedzin takich jak biologia, biochemia, genetyka, czy farmakologia, pozwalają na bardzo dokładne sprawdzenie przydatności leków przed ich wprowadzeniem do powszechnego użycia. "Po cóż wracać do zwierząt, gdy posiadamy informacje o ludzkich genach?" zapytał retorycznie w swej wypowiedzi dla Reuters współzałożyciel Pharmagene, Gordon Baxter.

Również korporacja Avon Products, Inc., w której laboratoriach jeszcze przed czerwcem 1989 roku ginęło średnio 24000 zwierząt rocznie, aktualnie do testowania swoich produktów stosuje wiele metod bez użycia zwierząt, w tym między innymi testy mikropróbek na ludzkiej skórze.

Współcześnie możliwości komputerowej analizy w połączeniu z matematyką umożliwiają opracowywanie niezwykle dokładnych modeli bazujących na fizycznych i chemicznych strukturach i właściwościach badanych substancji. Modele te umożliwiają przeanalizowanie, w jaki sposób dana substancja  zachowa się w interakcji z innym modelem, na przykład z modelem danego organu.

Ten dział nauki stał się na tyle precyzyjny i mający szerokie możliwości i perspektywy, iż korporacja IBM na początku marca 2001 roku zapowiedziała utworzenie oddziału, który w ramach wspierania technologii farmaceutycznej i biotechnologii miałby między innymi przygotowywać projekty symulacji do wykorzystania przy opracowywaniu medykamentów. Innym zadaniem oddziału ma być prowadzenie badań, dzięki którym prace symulacyjne byłyby tańsze i szybsze.

Nie da się ukryć, iż jedną z efektywniejszych metod alternatywnych jest zwykła analiza statystyczna i archiwalna. Wiele testów, w których ginęła, bądź była okaleczana ogromna ilość zwierząt, można by uniknąć, gdyż były one przeprowadzane już wcześniej - a po cóż badać po raz n-ty to, co jest już doskonale poznane? W cywilizacji informacyjnej reakcje, które zostały już doskonale opisane i skatalogowane, są przecież dostępne badaczom i nie trzeba powtarzać eksperymentów. Nie potrzeba też setki badań, aby po raz kolejny udowodnić, że dym papierosowy jest niezdrowy.

Nie da się też pominąć faktu istnienia ochotników do badań - osób śmiertelnie chorych, skazańców, ale też zwykłych wolontariuszy. Dotyczy to również Polski - w czasie happeningu anty-wiwisekcyjnego, jaki się odbył w Katowicach w trakcie Międzynarodowego Dnia Przeciw Wiwisekcji, uczestnicy Mission Human [aktualny Ośrodek Działań Alternatywnych "OK!"] przedstawili listę ochotników, którzy gotowi są poddać się badaniom leków na własnych organizmach.

PLN
Chcę zostać sponsorem królików i SPK
  • Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się, jakie są sposoby pomocy finansowej i rzeczowej dla królików i akcji Stowarzyszenia Pomocy Królikom.

Kontakt
  • kontakt_krolik_i_telefon.JPG

Nasze akcje
  • Niewychowuj dzieci kosztem zwierząt

    Porady Stowarzyszenia Pomocy Królikom

    Adopcje Królików - Stowarzyszenie Pomocy Królikom

    Ogólnopolski Dzień Sterylizacji Zwierząt

    Szczepienie królików - Akcja Stowarzyszenia Pomocy Królikom

stat4u