Stowarzyszenie Pomocy Królikom
pl

Porady o oswajaniu królika

Królika oswajać i przyzwyczajać do siebie trzeba stopniowo. Nie można robić nic na siłę. Króliki nie lubią brania na ręce. Jeśli będziemy wbrew woli królika podnosić go, miętosić to wyjdzie to tylko na naszą niekorzyść, gdyż zwierzątko zacznie się nas bać i źle nas kojarzyć. A przecież chodzi o to aby królik był przyjacielem człowieka, prawda?

Na początku proponuję kłaść się koło króliczka na podłodze i próbować go głaskać. Szczególnie proponuję głaskać w okolicach pyszczka :) Jeżeli królik zacznie tupać, bądź rzucać się, znaczyć to będzie, że nie potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Oczywiście trzeba próbować dalej. Możliwe, że królik jest bardzo strachliwy i zwyczajnie się nas boi. Można też próbować przekupić króliczka jakimś smakołykiem np.: natką pietruszki czy liściem cykorii. Aby zdominować królika należy ręką przyciskać lekko pyszczek do podłoża. Jak już wspomniałam wyżej króliki nie lubią brania na ręce (bywają wyjątki). Jeżeli natomiast trzeba, to należy jedną ręką zablokować łapki w okolicach klatki piersiowej, a drugą podtrzymać pupę.

Artykuł napisany przez Martulkę www.kroliczki.tk

Porady przy oswajaniu adoptowanego króliczka

Dorosły królik, ma już ukształtowany charakter, swoje przyzwyczajenia; dlatego na początku najlepiej się do niego dostosować. Niech w klatce wszystko pozostanie tak jak było wcześniej. Ten sam pokarm i te same pory karmienia. Dobrze jeśli osoba oddająca króliczka uposaża go również w klateczkę. Taki swój domek / azyl znany uszatemu przybyszowi pomoże mu odnaleźć się w naszym domku. Starajmy się na początku nie robić nic na siłę. Pozwólmy królikowi samemu się nami zainteresować.

Dobrze wiedzieć wcześniej jak najwięcej o króliczku. Nasze Stowarzyszenie dysponuje Króliczą Metryką, którą dajemy opiekunom do wypełnienia. Można ją również ściągnąć >>> stąd. Znajdują się tam min. pytania dotyczące sposobu karmienia, charakteru oraz przebytych chorób.

Często ludzie oddają króliczki kiedy one zaczynają dojrzewać; znaczą teren, niszczą, bądź stają się agresywne. W takich przypadkach, jeśli mamy dobrego lekarza weterynarii znającego się na królikach, który wykonywał już takie zabiegi, najlepszym rozwiązaniem jest kastracja/ sterylizacja. Na wszystko jest sposób należy jednak uzbroić się cierpliwość i dać szanse sobie i swojemu podopiecznemu.

Skomentuj

Tekst ze strony www.adopcje.kroliki.net

stat4u