Stowarzyszenie Pomocy Królikom
pl

Kiedy jeden z pary umiera...

Króliki, jako zwierzęta stadne, potrafią stworzyć bardzo silną więź ze swoją partnerką lub partnerem. Obserwując je, możemy dostrzec zachowania bliskie nam, ludziom, takie jak zazdrość, zaborczość, walka o dominację. Króliki też mają swoje gorsze dni, kiedy bardziej domagają się pieszczot, bardziej się tulą i bardziej siebie potrzebują. Często jest tak, że nasz poczciwy kochany królik odtrąci nas dla swojego nowego przyjaciela i wtedy to on/ona stanie się dla niego całym światem.

Tak też w pewnym stopniu stało się z moimi królikami. Kapi i Nesia były nierozłączne, samiczka, kiedy czuła się zagrożona, chowała się za samca, oboje tulili się do siebie, myli się wzajemnie.

Wielkim przeżyciem była dla Nesi śmierć towarzysza Kapiego. Samiczka przeszła przez okres żałoby i wielkiego smutku. Dla mnie jako ludzkiego opiekuna istotne było zapewnienie jej psychicznego wsparcia.

Bardzo ważne jest, abyś pozwolił królikowi pożegnać się z ciałem swojego przyjaciela, aby mógł spędzić przy nim trochę czasu. Pozwoli mu to na zaakceptowanie faktu, że jego towarzysz odszedł i już nie wróci. Jeśli nie pozwolisz pozostałemu przy życiu królikowi zobaczyć ciała, będzie on wszędzie kontynuował poszukiwania swojego towarzysza i będzie się czuł porzucony.

Kiedy umarł Kapi, przywiozłam jego ciało do domu i położyłam w transporterze na ziemi, wypuściłam Neskę, aby zobaczyła, że on nie żyje. Była spokojna, zaglądała do środka, wąchała.

Jeśli twój królik umrze w domu, jego towarzysz najprawdopodobniej będzie przy nim. Jeśli śmierć nastąpi w gabinecie weterynarza, dołóż wszelkich starań, aby przynieść towarzysza, żeby mógł zobaczyć ciało albo przynieść ciało do domu, żeby towarzysz mógł zobaczyć. Jeśli zabierasz krytycznie chorego królika do uśpienia, zabierz jego towarzysza razem z nim. On zapewni komfort w drodze i będzie na miejscu, aby zobaczyć ciało już po wszystkim.

Jeśli twój królik nie był uśpiony w końcowych fazach krytycznej choroby, dobrze jest wykonać badanie pośmiertne, szczególnie, jeśli nieżywy królik był częścią zaprzyjaźnionej grupy. Badanie pośmiertne często obejmuje pobranie próbek tkanki dla patologa do przebadania pod mikroskopem w celu lepszego wyjaśnienia przyczyny choroby/śmierci. Jeśli twój królik zmarł z powodu choroby zakaźnej lub z powodu zagrożeń środowiskowych (takich jak zatrucie), twój królik, który przeżył, może być w niebezpieczeństwie. Im szybciej określisz przyczynę śmierci, tym szybciej możesz zacząć leczenie lub ochronę tych królików, które przeżyły. I jeśli przyczyną śmierci nie było coś, co ma wpływ na twoje pozostałe króliki, możesz odetchnąć z ulgą i rozpocząć proces przejścia przez okres żałoby razem z nimi.

Po utracie towarzysza ocalały królik przechodzi przez okres żałoby i będzie potrzebował większej i b. czułej opieki z twojej strony. Spędzaj tak dużo czasu z nim, jak to możliwe. Kontakt fizyczny jest szczególnie ważny w tym czasie. Jeśli wydaje się, że stracił swój apetyt, zachęcaj go do jedzenia jego ulubionymi pokarmami. Siedź na podłodze i jedz razem z nim - pamiętaj, że jedzenie jest czynnością towarzyską dla królików. Kontroluj ostrożnie przyjmowanie przez niego pokarmów, wydalanie odchodów oraz poziom aktywności i skonsultuj się ze swoim weterynarzem, jeśli całkowicie przestanie jeść albo jego odchody staną się b. małe. Niektóre króliki czują się pocieszone, jeśli dasz im pluszowego zwierzaka tego samego rozmiaru i koloru, co ich nieżyjący towarzysz.

Neska po śmierci Kapiego była bardzo smutna. Leżała w miejscach, gdzie przed śmiercią leżał Kapi, lizała miękkie powierzchnie, przesiadywała w transporterze, w którym umarł. Strasznie się o nią bałam. Poświęcałam jej bardzo dużo swojej uwagi i dzieliłam smutki. Dopiero po dwóch tygodniach wrócił apetyt i chęć życia. Mała zaczęła znowu dokazywać i szaleć. Od śmierci Kapiego minęło już parę miesięcy, na razie nie myślimy o nowym towarzyszu dla samiczki, ale nie mówię "nie".

Większość królików, które utraciły towarzysza, jest o wiele szczęśliwszych z nowym towarzyszem. Obserwuj swojego królika uważnie i słuchaj swojego serca. Kiedy będziesz uważać, że to jest właściwy czas, skontaktuj się z króliczymi adopcjami i zaaranżuj spotkanie, podczas którego twój królik będzie mógł wybrać nowego towarzysza. Najlepiej jest zapoznawać ze sobą króliki na neutralnym terytorium (miejscu, gdzie żaden z królików nie był wcześniej), żeby zminimalizować zachowania terytorialne. Nieważne, jak dobrze poszło pierwsze spotkanie, zaprzyjaźnianie musi być powolnym i ostrożnym procesem.


Artykuł napisany na podstawie tłumaczenia z książki "Rabbit health in the 21st century, a guide for bunny parents. (second edition)"

Tłumaczenie Teresa Pyza, doświadczenia własne Katarzyna Łatacz

stat4u