Stowarzyszenie Pomocy Królikom
pl

Agresja

Agresywny królik

Króliki z natury nie są agresywnym zwierzętami. Jednak pod wpływem różnych wydarzeń może się to zmienić. Nieumiejętne postępowanie z króliczkiem często doprowadza do takiego stanu. Zastanów się, które z Twoich zachowań mogą prowokować królika. Może denerwuje go, kiedy dotykasz różnych przedmiotów znajdujących się w jego polu widzenia? A może jakiś dźwięk albo ruch ręką, kiedy chcesz go dotknąć lub nakarmić? Co by to nie było, musisz tego zaprzestać. Twój królik musi wiedzieć, że jesteś jego przyjacielem a nie wrogiem.

Kiedy adoptowałam Nesię prawie dwa lata temu, nie wiedziałam jakim jest króliczkiem. Miałam okazję wcześniej widzieć ją parę razy u mnie w domu na spotkaniach zapoznawczych z moim wykastrowanym samcem. Króliczka na początku się bała, ale po krótkim czasie rozbrykała i wesoło dokazywała. Jednak po przeprowadzce mała się zmieniła. Piszczała ze strachu, kiedy przechodziłam. Potem uciekała, aż w końcu stała się agresywna. Prawie rok przekonywała się do mnie i w końcu zaakceptowała, z wroga stałam się towarzyszem. Płakałam jak małe dziecko, kiedy pierwszy raz polizała mnie po czole, okazując sympatię.

Każdy opiekun, szczególnie ten, który przygarnia dorosłego królika z jakimś bagażem doświadczeń, powinien zdawać sobie sprawę z tego, że jego pupil może być agresywny.

Do góry

Amerykańskie Stowarzyszenie House Rabbit Socjety (HRS) informuje:

1) Króliki nie rodzą się złe. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent agresywnych królików ma problem z zachowaniem (behawioralny), a nie genetyczny. Zachowanie może być zmienione, więc daj swojemu króliczkowi szansę.

2) Twój królik nie nienawidzi cię. Jest niewielka szansa, że twój królik niezbyt lubi jedną osobę. Bardziej prawdopodobne jest to, że boi się, że masz go zamiar skrzywdzić.

Niezależnie:

3) Ty jesteś jedyną osobą, która może rozwiązać problem. Twój królik nie obudzi się pewnego dnia i nie powie Chorobcia, może powinienem być milszy dla swojego opiekuna. To ludzie muszą domyślić się, co jest nie tak i zainicjować nowe sposoby wzajemnego oddziaływania/komunikowania się.

4) Nie możesz uderzyć królika. Niektórzy ludzie próbują uczyć swoje króliczki, żeby nie gryzły, przez pacnięcia lub nawet uderzanie ich nosków gazetą. To tylko zaostrzy problem. Musisz upewnić swojego królika, że jego środowisko jest bezpieczne.

Trzeba zastanowić się, co może być powodem agresji naszego królika. Agresja bardzo często idzie w parze z inteligencją potworka, jego silnego charakteru, wyrażenia siebie. To tacy króliczy outsiderzy.

Do góry

Agresja kopulacyjna

Kapi zawsze był słodziutki i taki rozkoszny. Jednak, kiedy skończył pól roku i dojrzał, wstąpił w niego demon. Uroił sobie, że moje kończyny są jego partnerką. Nie mogłam normalnie poruszać się po pokoju, gdyż od razu atakowało mnie bzyczące, 2 kilogramowe ciałko. Wskakiwało na moją stopę i wbijało ząbki głęboko w skórę. Szybko moje kończyny pokryły się czerwonymi kropkami i znaczkami po zębach królika. Kiedy kilka razy przysnęłam w ciągu dnia budził mnie ból wbijanych w nogę lub rękę ząbków. Siedząc przy biurku musiałam trzymać nogi w górze, aby ich nie dopadł. To strasznie denerwowało Kapiego - tupał i kicał nerwowo. Wiedziałam, że i jego to męczy.

Trochę późno, bo dopiero po dwóch latach naszej wspólnej frustracji, kiedy znalazłam weterynarza mającego doświadczenie w kastrowaniu królików, poddałam malucha temu zabiegowi. Po dwóch miesiącach od zabiegu Kapi się uspokoił i już mnie nie gryzł.

Do góry

Agresja terytorialna

-Nesia nie lubi, jak się dotyka jej rzeczy.
-Nesia nie lubi, jak obce osoby dotykają Kapiego.
Warczy, drapie, gryzie. Nesia jest klasycznym przykładem królika terytorialnego. Ma pod kontrolą cały pokój. Kapiego też ma zawsze na oku - jak się za daleko oddali, to go śledzi.

Aby oswoić ze sobą królika terytorialnego, musimy uszanować jego prawo do prywatności. Nie robimy nic na siłe - on sam ma stopniowo decydować na ile nam pozwoli wkroczyć na swój teren.

Do góry

Klatka

Ma być azylem. Jeśli siedzący w klatce królik atakuje Cię, gdy wkładasz tam ręce, przestań to robić. Sprzątaj klatkę tylko pod jego nieobecność. Nigdy nie wyciągaj królika na siłę z klatki. Pozwól mu zdecydować, kiedy ją opuści albo do niej wejdzie. Może zachęcać go pokarmem. Nie zaganiaj również królika do klatki. Tak robiła poprzednia opiekunka Nesi, dlatego mała długo bała się, kiedy obok niej przechodziłam.

Można stopniowo przyzwyczaić króliczka do naszej ingerencji w jego klatkę. Musimy tylko pamiętać o nie wykonywaniu gwałtownych ruchów, wszystko ma być bardzo delikatne. Można zabezpieczyć ręce rękawiczką, aby uchronić się przed możliwym ugryzieniem. Jeśli jednak nasz królik ma negatywne doświadczenia z rękawicą, jak Kika, którą to pani w sklepie dotykała taką rękawicą i pozwalała dopuszczać z innymi samicami, będąc przekonaną, iż jest samcem, to należy zaniechać tego sposobu. Staraj się trzymać rękę nad głową królika, a potem bardzo spokojne i szybko obniż ją na główkę. Jeśli królik pozwoli ci dotykać swojej głowy, bardzo łagodnie i delikatnie pogłaszcz go. Potem zostaw go w spokoju do następnego dnia, kiedy to ponownie spróbuj ćwiczenia. Ewentualnie z czasem powinien kojarzyć twoją rękę w klatce z pieszczotami, a nie z chwytaniem.

Do góry

Jedzenie

-Jak tylko wkładaliśmy Kice jedzenie do klatki, to rzucała się na naszą rękę z zębami. Rafał musiał przytrzymywać jej główkę, aby nie poraniła jego ręki. Prawdopodobnie działo się tak, gdyż Kika miała złe doświadczenia i wcześniej musiała walczyć o jedzenie.

Karminie w tych samych porach jest bardzo ważne. Nie powinniśmy również dopuszczać do sytuacji, w której wymaga się od królika proszenia o jedzenie - to jest dla niego bardzo stresujące. Wiele królików jest tak łakomych, że rzucają się od razu na jedzenie, dlatego mogą nas gryźć.

Do góry

Agresywny dalekowidz

Królik kiepsko widzi z bliska. Denerwuje go również, kiedy ktoś podchodzi do niego z tyłu. Dlatego jeśli nie ma do Ciebie zaufania, staraj się być zawsze przed nim w bezpiecznej odległości. Nie zbliżaj się znienacka. Tak samo nie powinno się wbiegać do pokoju, króliki są strasznie płochliwe. Nesia kiedyś tak się przestraszyła na początku naszej znajomości, że schowała się w kącie biurka i piszczała przeraźliwie. Przestałam od tamtej pory biegać do telefonu.

Do góry

Przesuń się. Nie widzisz, że tędy idę?

Takie zachowanie można również zakwalifikować do agresywnego, chociaż jest mniej uciążliwe. Kiedy siedzę na drodze wypraw Kapiego, zawsze mnie podgryzie, z reguły w tylną część ciała. Takie małe złośliwe ząbki mogą zostawić ślady na długi czas. Kapi nie tylko nas podgryza, swoją partnerkę Nesie również. Można króliczka lekko uszczypnąć pokazując mu, że on też ma się dostosować. Można też przycisnąć lekko jego łepek do podłoża. HRS radzi, aby spróbować piśnięcia EEEK! kiedy szczypie, wtedy zda sobie sprawę, że sprawia ci ból.

Do góry

Agresja związana z chorobą królika

Dorota, pisze:
Pyza zawsze była bardzo łagodnym królikiem. Problemy zaczęły się niedawno, z powodu choroby stała się agresywna. Nie pozwala wyczesywać, ani wyskubywać sobie sierści, od razu gryzie. Denerwuje się też, gdy zbieram coś z podłogi lub szuram nogami- skacze wtedy ze złością na moje nogi, a czasem nawet łapie zębami. Przy próbie uspokojenia z warczeniem atakuje mi ręce. Najczęściej zostawiam ją w spokoju, a ona za chwilę przychodzi i prosi o głaskanie. Niestety, ponieważ choroba jest nieuleczalna, pozostaje mi pogodzić się z faktem, że czasami będzie zachowywać się agresywnie.

Do góry

Jak zdominować królika?

- Przyciskanie pyszczka.
Połóż dłoń na główce królika, zakrywając przy tym jego oczy, przyciśnij bardzo delikatnie jego głowę do podłogi. On to zinterpretuje, że to ty jesteś dominującym królikiem.
- Głos
W radzeniu sobie z agresją dużą role odgrywa nasz głos. Nie ważne co mówimy. Ważne jak mówimy. Nasz głos ma się kojarzyć królikowi z czymś przyjemnym. Nieraz Jola opowiadała mi, jak uświadamia agresywnego Froda, jakim jest głupkiem. Robi to najmilszym głosem, jakim tylko to potrafi.
- Kastracja i sterylizacja zmniejszą agresywne zachowania Twojego królika.

Do góry

Mega agresja

HRS napisało:

Niektóre króliki są tak wredne, że zachowują się jak łowcy, a nie jak biedne zwierzątka, na które się poluje. Z premedytacją ścigają cię przez cały pokój i w górę po schodach, wbijają swoje zęby w twoje delikatne kończyny i warczą, kiedy tylko się do nich zbliżasz. Takie króliki często zostają porzucone lub uśpione. Niestety są to często króliki, które najwięcej wycierpiały w życiu, ponieważ gdzieś po drodze nauczyły się, że ludzie i życie samo w sobie, nie są bezpieczne.

Do góry

Ochrona siebie

Postaraj się jak najlepiej zabezpieczyć swoje ciało przed ugryzieniami królika. Zarówno ręce jak i nogi. Noś rękawiczki, długie rękawy, długie spodnie i solidne buty, kiedy jesteś blisko uszatka. Nie tylko, dlatego, że ugryzienia bolą i mogą być niebezpieczne dla Twojego organizmu, ale Twoja nerwowa reakcja na agresję królika, może dodatkowo go sprowokować lub przestraszyć.

Nesia zawsze dostawała szału, jak wracałam od Ani i Rafała - opiekunów dwóch króliczych samiczek. Od razu wyczuwała zapach konkurencji, pomimo, że zmieniałam całe ubranie już w samym progu mieszkania. Biegała w klatce z podniesionym ogonem, prowokując samca. Musiałam zareagować, kiedy króliki zaczęły się gryźć, prawie zszczepiając. Kiedy cofałam rękę, Nesia podskoczyła do niej i wgryzła się na wysokości kciuka. Nie pierwszy raz wgryzła się w moją rękę, dlatego wiedziałam, że pomimo bólu nie mogę nią ruszyć, ale odczekać aż odpuści. Króliczka zwisała z mojej dłoni, aż grawitacja zaczęła działać i przyśpieszyła jej powrót na ziemie. Od tamtej pory bez żadnego zabezpieczenie nie ingeruje w agresję Nesi.

Króliki, jak każde zwierzęta, wyczuwają nasze nastroje. W walce z króliczą agresją należy być pogodnym. Można delikatnie potargać futro królika, powiedzieć coś miłym głosem. Należy zachowywać się tak samo, jakbyśmy chcieli poprawić humor przyjacielowi.

Mając zabezpieczone kończyny, możemy pozostać blisko królika kładąc rękę na jego głowie lub głaszcząc tułów. Królikowi gryzienie może się znudzić, bo przecież nie będzie przynosiło żadnego efektu. Możesz też spróbować powiedzenia EEK! ale bądź z tym ostrożny. Niektóre nerwowe króliki mogą być prowokowane przez głośnie piski. Potem uruchom swój urok osobisty. Jedną z kluczowych lekcji, której nauczyli się członkowie HRS jest to, że dobre uczucia działają cuda na psychicznych królikach. Spróbuj zachowywać się tak, jakby był on najwspanialszą rzeczą, która przytrafiła ci się w życiu - niezależnie od bandaży na twoich rękach i ciężkich butów na twoich nogach. Kiedy go widzisz pozdrów go radosnym witaj. Każdy akt agresji przyjmuj również z dobrym humorem. Kiedy atakuje twoje ramię powiedz Cześć mój kochany orzeszku! spokojnie usuwając swoje ramię z jego zasięgu. Jeśli warczy i tupie powiedz tak, jesteś DUŻY królik, lubię to w tobie! Jeśli leci przez pokój z morderstwem w oczach - po prostu powiedz: Hej mały, przychodzisz mnie zobaczyć?

Do góry

Podsumowanie

Cieszę się, że udało mi się oswoić Nesię. Zasłużyłam sobie na jej miłość, a tym samym stała się bardziej mi bliższa. Dziś sama wskakuje na moje kolana, wspina się po mnie. Wiem, że jestem dla niej ważna nie tylko jak niosę miskę pełną przysmaków. Nesia została przeze mnie zagłaskana - na początku broniła się przed kontaktem fizycznym... jednak po jakimś czasie pieszczoty sprawiały jej coraz większą przyjemność. Zgrzytała ząbkami, a kiedy zabierałam rękę uciekała, ale powracała w miejsce rzekomych tortur.

Moja historia z Nesią nie zakończyłaby się w ten sposób, gdybym nie starała się jej zrozumieć. W końcu dotarło do mojej kochanej króliczki, że nie chcę zrobić jej krzywdy. Dziś Nesia jest szczęśliwym, radosnym królikiem i wierzę, że świat widziany jej oczami jest pozbawiony cierpienia. Twój królik tak samo może się zmienić, ale nie stanie się to w ciągu jednego dnia. Na to potrzeba wytrwałych codziennych ćwiczeń i wiary w swojego królika.

Do góry

Źródła:
- Doświadczenia własne
-
House Rabbit Society

Artykuł napisany przez Katarzynę Łatacz

PLN
czy wiesz że...
  • granulat można dawać w dużych ilościach jedynie młodym króliczkom.

Chcę pomóc finansowo lub przekazać dar rzeczowy
Jak przekazać 1% podatku na króliki
  • 1% podatku

stat4u